Wszyst­kie przed­wo­jen­ne egzem­pla­rze cyklo­me­trów Maria­na Rejew­skie­go, któ­re zosta­ły znisz­czo­ne przed wybu­chem II Woj­ny Świa­to­wej w celu unik­nię­cia prze­ję­cia ich przez nie­miec­kich najeźdźców.

Hal Evans, stu­dent Uni­wer­sy­te­tu w Cam­brid­ge, pra­cę nad rekon­struk­cją cyklo­me­tru Maria­na Rejew­skie­go roz­po­czął w 2018 roku. Pro­jekt był pro­wa­dzo­ny w ramach pra­cy dyplo­mo­wej. To była pierw­sza pró­ba zbu­do­wa­nia w peł­ni funk­cjo­nal­nej repli­ki maszy­ny elek­tro­me­cha­nicz­nej z lat trzy­dzie­stych XX wie­ku. Pra­ca zakoń­czy­ła się sukcesem.

– Ze wzglę­du na kosz­ty i zło­żo­ność mecha­nicz­ną odtwo­rze­nia ory­gi­nal­nej maszy­ny, wysił­ki na rzecz stwo­rze­nia repli­ki były do tej pory opar­te na two­rze­niu opro­gra­mo­wa­nia, któ­re symu­lo­wa­ło dzia­ła­nie maszy­ny. Dla mnie była to oka­zja do odtwo­rze­nia waż­ne­go frag­men­tu histo­rii. To był zaszczyt pra­co­wać nad tak wyjąt­ko­wym pro­jek­tem, któ­ry pozwo­lił mi połą­czyć trzy pasje histo­rię, inży­nie­rię i mate­ma­ty­kę. – powie­dział autor repliki.

– Pol­ski wkład w pra­ce nad zła­ma­niem kodu Enig­my jest na pew­no rze­czą zna­ną, jed­nak­że nie nada­je mu się tak dużej ran­gi, na jaką zasłu­gu­je. Bada­jąc histo­rię Rejew­skie­go i jego kole­gów, chcia­łem dowie­dzieć się wię­cej o ich przed­się­wzię­ciach. Im głę­biej się­ga­łem, tym wię­cej inte­re­su­ją­cych fak­tów odkry­wa­łem. Pola­cy byli w rze­czy­wi­sto­ści pierw­szy­mi, któ­rzy zła­ma­li szy­fry Enig­my przed roz­po­czę­ciem woj­ny, uży­wa­jąc skom­pli­ko­wa­nych metod mate­ma­tycz­nych i spe­cjal­nie zbu­do­wa­nych maszyn. Ich pra­ca i wie­dza oka­za­ły się bez­cen­ne i poło­ży­ły pod­wa­li­ny pod póź­niej­szy suk­ces alian­tów w Blet­chley Park. – dodał Evans.

Repli­ka Hala Evan­sa znaj­du­je się obec­nie w King’s Col­le­ge w Cambridge.

Źró­dło zdjęć: Flickr


Arty­kuł został pier­wot­nie opu­bli­ko­wa­ny w witry­nie marian-rejewski.pl gro­ma­dzą­cej infor­ma­cje doty­czą­ce życia i doko­nań Maria­na Rejew­skie­go, a tak­że pro­mu­ją­cej dzia­ła­nia osób i insty­tu­cji na rzecz zacho­wa­nia pamię­ci o tym wybit­nym bydgoszczaninie.
Fun­da­cja Zakła­dy Kór­nic­kie otrzy­ma­ła zgo­dę redak­cji na umiesz­cze­nie tek­stu w zaso­bach ser­wi­su muma.edu.pl.