Miesięczne Archiwum: marzec 2025

Doświadczenia krystalizujące rozwój uzdolnień matematycznych

0
Czy jedno wydarzenie może odmienić całe życie ? Czy można mówić o chwili, w której ktoś odkrył swój talent, pasję lub powołanie? Historie wielu wybitnych jednostek sugerują, że tak bywa – jedno zdarzenie, spotkanie, doświadczenie sukcesu, a nawet szczęśliwy zbieg okoliczności mogą stać się przełomowym momentem, który nadaje kierunek przyszłości.

Strength in Numbers, czyli w Kupie Siła

0
Zbiór liczb rzeczywistych (R) – jako oś liczbowa –  jest jednym kawałkiem i wszystkie liczby są tak ciasno upakowane, że nie ma między nimi żadnych dziur (w języku matematyki nazywa się to ciągłością). Dziurawość zbioru liczb wymiernych (Z), stanowi  ich niewybaczalny feler. Dlaczego? Bo dziurami umyka np. piękno sinusa, magia tangensa, powab logarytmu i wdzięk pierwiastka. Dopiero zbiór R zlikwidował to ewidentne marnotrawstwo.

Matematyka w biologii. Biometryka

0
„W‎ ‎każdym‎ ‎dziale‎ ‎nauk‎ ‎przyrodniczych‎ ‎jest‎ ‎tylko‎ ‎tyle wiedzy,‎ ‎ile‎ ‎tam‎ ‎tkwi‎ ‎matematyki".‎ ‎
Może‎ ‎przesadnym‎ ‎nieco jest‎ ‎ten‎ ‎pogląd‎ ‎Kanta,‎ ‎ale‎ ‎nie‎ ‎ulega‎ ‎kwestii,‎ ‎że‎ ‎ujęcie‎ ‎pewnych‎ ‎zjawisk‎ ‎przyrodniczych‎ ‎we‎ ‎wzór‎ ‎matematyczny,‎ ‎nadaje‎ ‎większą‎ ‎wartość‎ ‎naszej‎ ‎interpretacji,‎ ‎bo‎ ‎wtedy‎ ‎wprowadzamy‎ ‎do‎ ‎niej‎ ‎czynnik‎ ‎obiektywny,‎ ‎niezależny‎ ‎od‎ ‎indywidualnych‎ ‎właściwości‎ ‎badania.

Pracownia całodobowa Konferencji SNM w Szczecinie

0
Szczecin – w tym roku to miasto gościło nauczycieli matematyki podczas XXXIII Krajowej Konferencji Stowarzyszenia Nauczycieli Matematyki! W dniach 21-24 lutego belfrzy mieli szansę wziąć udział w przeróżnych warsztatach i wykładach, które były źródłem inspiracji na lekcje matematyki, wykorzystanie sztucznej inteligencji, gier dydaktycznych, pomysłów na pracę z uczniem zdolnym i uczniem ze specyficznymi trudnościami w nauce.

Wiele ciekawego o liczbach Fibonacciego

0
Fascynują od wieków i ciągle stanowią przedmiot dociekań. Mają ciekawą historię. Już sama ich nazwa zadziwia: nazywają się liczbami Fibonacciego, a pierwszy na nie na trafił nie Fibonacci. Kto zatem odkrył te liczby? Gdzie to nastąpiło i kiedy? Odpowiedzi na te pytania udziela niniejszy tekst, pierwszy w tytułowym cyklu.